o nas, o mnie...

w mazurskiej krainie mieszkam od grudnia 2011 roku. przyjechałam tu z warszawy. oboje mieliśmy dość miasta. potrzebowaliśmy odpoczynku po pracowitym życiu... nie sądziłam, że tak pokocham ten skrawek polski...
jest piękny jak marzenie....


witam:)

moi mili....
od zawsze, czyli odkąd wiele lat temu założyłam bloga - nie używam dużych liter. ani w nazwach, ani w imionach czy nazwiskach. ci, co mnie znają od lat - wiedzą o tym. tych, z którymi się dopiero poznajemy - po prostu uprzedzam.
to nie brak szacunku, to sposób pisania:)

.....................
i jeszcze:
nie komentuję wpisów anonimowych, tylko je kasuję.
kultura nakazuje, żeby się przedstawić w jakiś sposób.
przecież nie jest trudno wpisać imię lub nick.

a to wy...

paczę na was.....

paczę na was.....

niedziela, 24 sierpnia 2014

kwiatowo....

w tym roku mój ogródek przypominał  wyschniętą łąkę. 
nie padało ponad 2 miesiące a podlewanie wężem to nie to samo co deszczyk.
trochę kwiatów zakwitło, reszta nawet nie wzeszła.
żeby nie widać było brzydkich miejsc zrobiłam kolaże z mijającego lata.











dalie nie sprostały zadaniu.
w zeszłym roku wysokie, dumne z wielkimi kwiatami a w tym -
- dalie miniaturki.
w dodatku z 15 posadzonych tylko 5 wyrosło.
na wiosnę trzeba będzie kupić nowe.
potwierdza się to, co czytałam, że cebule i kłącza są teraz tak preparowane, że po dwóch latach nic z nich nie wyrasta.
handel musi kwitnąć.
kwiatowo niezbyt udane lato miałam.

52 komentarze:

  1. Może i niezbyt udane, ale na zdjęciach kwiaty wyglądają bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo krótko w naturze też wyglądały bajecznie, ale susza je zmogła. podlewanie to za mało.

      Usuń
  2. Pogody nie przeskoczysz, choc Twoje zdjecia przecza nieurodzajowi kwietnemu. Wydawaloby sie, ze Wasz ogrod wprost tonie w kwiatach! Nie martw sie, najstarsi gorale zapowiadaja wczesna, dluga i sroga zime, wiec i tak wszystko wymarznie i na wiosne zaczniesz od nowa. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty kassandro jedna! nic a nic ci nie wierzę!. niech już zrobią porządek z twoimi kamykami, to ci się humor poprawi.

      Usuń
  3. mam dalie trzydziestoletnie, przypomnij mi na wiosnę to Ci przyślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, klarko, z pewnością nie zapomnę. kiedyś nie było tyle chemii w kłączach, bulwach, nasionach...

      Usuń
  4. Fajnie ,że ciepło było , bo tak lubię, ale ogródki niestety męczyły się ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to była afryka! ciepło, to jak jest 26-28 stopni. ja w tym roku wysiadłam choc też lato uwielbiam.

      Usuń
  5. Pięknie kwiatowo,a jakie cudne malwy tak rzadko spotykane w ogrodach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malwy były kupione jako sadzonki w kilku kolorach. okazało się, ze wyrosły na prawie 3 metry i mają olbrzymie kwiaty. tylko szybko przekwitły....

      Usuń
  6. A moje dalie z marketu kwitną jak oszalałe, choć kupując je miałam duże obawy, bo bulwki były malutkie i przesuszone na pieprz. Widać udało mi się. Ciekawe, co będzie z nich za rok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za to Ty sprostałaś zadaniu i uraczyłaś nas urokami swojego ogródka. Bardzo piękne kwiaty i kolory. Dalie już tak bardzo nie cieszą, bo wróżą koniec lata. Pozdrowionka i serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. kiedy zostają same dalie, to już jesień....ale kwitną od lipca, długo....

      Usuń
  8. Lato kwiatowo może i mało udane, ale za to jaki kwiatowy kolaż udany :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. tak były piękne bardzo krótko w tym roku. tyle zostało co na zdjęciach no i trochę jeszcze w ogrodzie.:)

      Usuń
  10. Ja w tym roku pierwszy raz kupiłam dalie, zainspirowana Twoim postem Ewo sprzed roku. Pamiętam, że Tobie najmniej podobały się pomponowe, a mnie właśnie one zachwyciły najbardziej. Ale kupiłam różne gatunki i pięknie mi kwitną, mam nadzieję, że w przyszłym roku też coś z nich będzie. Pozostałe Twoje kwiaty też śliczne, mamy wiele tych samych gatunków, np. malwy, które uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie wiem, czy to wina kłączy dwuletnich czy pogody. one wykiełkowały, przyszły upały i ledwo podrosły zaczęły kwitnąć. za szybko. a dlaczego pozostałe nie wyrosły nie mam pojęcia. w przyszłym roku posadzę wszystkie w jednym miejscu a dokupione osobno i zobaczymy:) miło mi, że pamiętałaś o moich daliach:)))

      Usuń
  11. Wiele z Twoich kwaitaków jest też w moim ogródku. Dale oddałam sąsiadce, choć kupne to kwitły ładnie u mnie. Oddałam, bo nie mam siły wykopywac na zimę, wlec do sąsiadkowej piwnicy, a na wiosnę je znowu wywlekać z piwnicy i sadzić. Za ciężko i nie chce mi się gitary zwracać. Teraz, alebo wieloletnie, albo jednoroczne i to siane, siew zbieram ze swoim i kuniec filma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam ciężko! ile masz do sąsiadki? nie chce ci się i tyle.
      ja w tym roku posiałam dużo jednorocznych i tak się złożylo, że część kwitnie do tej pory. śliczne mieszanki.

      Usuń
  12. Kwiaty wygladają na zdjeciach przepieknie... mimo suchego lata u Ciebie urodzaj. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bardzo urodzaj, ale starłam się pokazać urodę kwiatów. dzięki za odwiedziny. podczytuję cię na razie:)))

      Usuń
  13. U mnie też cieniutko w kwiatowym temacie. Też było i jest nadal straszliwie sucho. A Twoje kwiatki całkiem, całkiem, chociaż kolaże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo i u ciebie chyba mało padało. u mnie dopiero od kilku dni kropi. wszystko za późno.....

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. ale rozróżniasz czy ci się podobają czy nie?

      Usuń
  15. Po dzisiejszym dniu deszczowym i jakby juz jesiennym Twoje kwiatki wprowadzily mnie w nostalgiczny nastroj...czemu to lato tak predko sobie odchodzi...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie w tym roku lato dało tak popalić, że głowa mała. a i tak od jesieni będę narzekała na pory roku.

      Usuń
  16. Z mijającego lata... A dopiero przed chwilą się zaczęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym roku u nas trwało wyjątkowo długo. a jednak zbyt krótko.

      Usuń
  17. Przepiękne kwiatki :) Mimo braku deszczu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ubiegłym roku były ładniejsze. u mnie wszędzie słońce i żar.

      Usuń
  18. Ogłoszenie!!
    Wszystkim zainteresowanym deszczem oddamy za darmo codzienne kropienie i miejscami porządne ulewy. Samego słońca na przemian z deszczem nie oddamy. :)
    Kwiatki Ewuniu cudne u nas róże już przekwitły kwitną powojniki i hibiskusy. Kupiłam storczyka polskiego ma małe kwiatuszki wygląda jakby na listkach usiadł motyl, niepozorne piękno. Zdjęciów znów trza zrobić, niech serca cieszą. Tak jak u Ciebie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie resztki róż kwitną jeszcze, powojniki wymarzły. a deszczu trochę poproszę, bo nadal sucho mimo lekkiego kropienia.

      Usuń
  19. Na zdjęciach kwiaty prezentują się pięknie :-) u mnie w tym roku malwy liche
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malwy u mnie w tym roku były tylko w jednym kolorze. nie wiem co się stało z pozostałymi.
      uściski

      Usuń
  20. Wiem, że u Was mało deszczu było latem, bo byłam w w sierpniu na Podlasiu i liznęłam Mazury i tam ludzie narzekali na jego brak. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz pada od czasu do czasu, ale to wszystko za późno.
      pozdrawiam

      Usuń
  21. Zaintrygowały mnie te kolorowe chabry? chyba. zawsze coś! kwiaty faktycznie wyglądają ładniej w gromadzie ale i tak rosną i kwitną, czyli co roku będzie więcej :) może lepiej w donicach a resztę jakoś ogarnąć na dziko.
    Co do Łodzi to miałam takie samo skojarzenie z poczciwą warszawska Pragą czy Śródmieściem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorowe chabry odkryłam w tym roku. kupiłam kwiatki pod tytułem "wiosenna łąka" i były same chabry. wyrosły bardzo wysoko i nie wyglądały zbyt ładnie tak w kupie. pojedyncze - owszem.

      Usuń
  22. Piękne kwiaty, w kolorach, w ilości i w różnorodności!

    I jestm pod wrażeniem hospicyjum dla kotów!!! Idea jedyna w swoim rodzaju!
    pozdrawiam serczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, kocie hospicjum to rzecz warta popierania.
      pozdrawiam loono:)

      Usuń
  23. Dzięki tym kolażom wydaje się, że całe Twoje otoczenie wokół domu jest porośnięte kwiatami.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. celowa robota, że tak powiem. cieniutko tych kwiatów było a teraz to w ogóle szkoda gadać!
      serdeczności

      Usuń
  24. cudowne i śliczne kwiaty pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. piekne kolaze porobiłas serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolarze wyglądają pięknie. Ja na brak deszczu nie narzekam, ale od rodziców wiem, że na działce mają też suszę i bez podlewania byłoby kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ewuś musiałam tutaj odezwać się i chciałam powiedzieć, że masz cudowne kwiatki. U mnie w tym roku dalia znowu rosła jak "głupia", ta co zimowała w piwnicy. Natomiast mąż dokupił trzy to tylko jedna wzeszła.

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

miło mi powitać na moim blogu każdego kto czyta i ogląda to co piszę, i fotografuję.