o nas, o mnie...

w mazurskiej krainie mieszkam od grudnia 2011 roku. przyjechałam tu z warszawy. oboje mieliśmy dość miasta. potrzebowaliśmy odpoczynku po pracowitym życiu... nie sądziłam, że tak pokocham ten skrawek polski...
jest piękny jak marzenie....


witam:)

moi mili....
od zawsze, czyli odkąd wiele lat temu założyłam bloga - nie używam dużych liter. ani w nazwach, ani w imionach czy nazwiskach. ci, co mnie znają od lat - wiedzą o tym. tych, z którymi się dopiero poznajemy - po prostu uprzedzam.
to nie brak szacunku, to sposób pisania:)

.....................
i jeszcze:
nie komentuję wpisów anonimowych, tylko je kasuję.
kultura nakazuje, żeby się przedstawić w jakiś sposób.
przecież nie jest trudno wpisać imię lub nick.

a to wy...

paczę na was.....

paczę na was.....

niedziela, 17 sierpnia 2014

kolorowe lato - niebieski.



pewnie mało kto mi uwierzy, ale nie przepadam za kolorem niebieskim.
nie mam nic niebieskiego, żadnego ubrania, dodatku.
miałam raz na sobie niebieską sukienkę i oddałam koleżance.
źle się w tym kolorze czuję i nic na to nie poradzę.
ale niebo, chmury, morze, kwiaty....cała niebieska przyroda jest przecudowna.

długo zastanawiałam się, czy brać udział w konkursie u

i zdecydowałam, że tak, a co mi tam!

wysyłam zdjęcie kukuruźnika który lata czasem nad naszymi polami....

kukuruźnik


wszystko na tym zdjęciu jest niebieskie.
mnie się ono podoba.

25 komentarzy:

  1. Dziękuję za umieszczenie informacji o Zabawie :-)
    Blog wpisałam na listę
    a zdjęcie jest zamieszczone tutaj kliknij...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny dwuplatowiec! Rzadkosc. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet myślałam, że takich już nie ma....

      Usuń
  3. a ja mam dziś spodnie niebieskie, i piżamkę zaraz założę - w tymże kolorze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze. przypomniało mi się. mam stare, niebieskie dżinsy. każdy powinien nosić to, co lubi.:)

      Usuń
  4. Do odważnych świat należy...
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  5. niebieski nie jest moim ulubionym kolorem, ale Twoje zdjęcie super:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo przyroda w niebieskim kolorze jest piękna:)

      Usuń
  6. A ja mam same niebieskie rzeczy... No prawie :D... Ale dużo... :). Ładne to zdjęcie... Takie tęskne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz? ty lubisz niebieskie, ja nie, czyli równowaga zachowana:)

      Usuń
  7. To ja tak nie lubie zoltego, chociaz w przyrodzie mnie sie ten kolor podoba:))) A zdjecie super !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet lubię żółty, ale on strasznie pogrubia a niekoniecznie o to mi chodzi....i muszek pełno zaraz.

      Usuń
  8. Też tak mam. Niebieski lubię wyłącznie w przyrodzie. I na zdjęciach. W niebieskim wyglądam jak zwłoki wyłowione z wody:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. o, to, to, to! dokładnie ja tak wyglądam, choćbym nie wiem jaki makijaż zrobiła.:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie również, a niebieski kolor dość lubię. Większość otaczającego nas świata jest niebieska. Życzę dobrej pogody i jak najwięcej niebieskiego nieba nad głową.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niebieski kolor to niebo i samolocik ładnie sobie lata serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś miałam dużo ubrań w kolorze niebieskim, ale już mi przeszło. Kocham niebieskie kwiaty, jednak stale mam ich zbyt mało na działce.
    A co ten kukuruźnik robi na Twoim niebie?! Pogoń go!
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapuszcza żurawia? podgląda?
      serdeczności

      Usuń
    2. Czy on aby jest polski, bo przecież Ty nie mieszkasz zbyt daleko od granicy.
      Buziaczki.

      Usuń
  13. do granicy mam dalej niż do warszawy, ponad 300 kilometrów do suwałk. długaśne to moje województwo.

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest Antek (Antonov An-2), a nie kukuruźnik!
    Kukuruźnikiem nazywano samolot Polikarpov Po-2 - dwumiejscowy, dwupłatowy. Ten jest znacznie większy, choc tez badziewie...

    OdpowiedzUsuń
  15. może i antek. ja tam się na samolotach nie znam i zawsze na takie rzęchy mówię "kukuruźnik".

    OdpowiedzUsuń

miło mi powitać na moim blogu każdego kto czyta i ogląda to co piszę, i fotografuję.