o nas, o mnie...

w mazurskiej krainie mieszkam od grudnia 2011 roku. przyjechałam tu z warszawy. oboje mieliśmy dość miasta. potrzebowaliśmy odpoczynku po pracowitym życiu... nie sądziłam, że tak pokocham ten skrawek polski...
jest piękny jak marzenie....


witam:)

moi mili....
od zawsze, czyli odkąd wiele lat temu założyłam bloga - nie używam dużych liter. ani w nazwach, ani w imionach czy nazwiskach. ci, co mnie znają od lat - wiedzą o tym. tych, z którymi się dopiero poznajemy - po prostu uprzedzam.
to nie brak szacunku, to sposób pisania:)

.....................
i jeszcze:
nie komentuję wpisów anonimowych, tylko je kasuję.
kultura nakazuje, żeby się przedstawić w jakiś sposób.
przecież nie jest trudno wpisać imię lub nick.

a to wy...

paczę na was.....

paczę na was.....

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

upał...

oddam w dobre ręce wysuszone na słońcu kocie skórki.









zapewniam, że są w znakomitym gatunku!


a na

głosujemy



36 komentarzy:

  1. Naprawdę koty chyba wyschną na wiór !! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tak dalej pójdzie...one wszystkie takie, hmmm, szczupłe:))

      Usuń
  2. Zagłosowałam na Twojego Filipka bo bardzo mi się to zdjęcie ten kotek taki poważny i mądry podoba i tyle latek już ma. :)
    A nasz malutki tak się nie wykłada jak te "skórki" :) na słonecznych plamach, za to na płytkach zimnych na podłodze co chwilę odpoczywa, po zabawie z piłeczka lub myszką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy, elu za oddany głos:)
      filipek to kot wybitnie kanapowy, nie wychodzi prawie na dwór.
      koty podwórkowe natomiast - im wystarczy trochę cienia, a i tak po chwili wychodzą na słońce. i dorosłe i maluszki.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. to prawda. ale lepiej sobie radzą niż ludzie.

      Usuń
  4. Miecka w dzien dogorywa w sypialni, a dopiero wieczorem siada sobie na balkonie. Koty na Twoich zdjeciach dodatkowo jeszcze poleguja na rozgrzanych plytach chodnikowych, te w trawie maja na pewno chlodniej.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one tak na zmianę: jak a gorąco to w cień a potem znowu na słońce. mają zdrowie te koty!

      Usuń
  5. :))Fajne kociaki, słońce uwielbiają... no może temperaturę trochę trzeba byłoby przykręcić:).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym przykręciła nieco, bo jednak powyżej 30 stopni to troche za dużo.
      pozdrawiam

      Usuń
  6. Uśmiałam się z tego tekstu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, żeby było bliżej to na taką "skórkę" bym reflektowała! hehehe!
    Tekst naprawdę zabawny...
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takich "skórek" pełno na całym swiecie. nie znajdzie sie jakaś niedaleko ciebie?

      Usuń
  8. Cos podobnego, ja też mam spiące skórki !!!!!! Będę głosować ale nie wiem jak !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz? widać to modne sie zrobiło!

      Usuń
  9. ... a wiesz Ewciu... u mnie też zalegają ... hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak. jak gorąco to nic sie nie chce....

      Usuń
  10. U mnie albo zalega, albo pcha się na słońce, a potem pod kołdrę, ot takie sprzeczności. Koty są takie sympatyczne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tych skórek i to w różnym kolorze ;))
    Powodzenia dla Filipka -D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcesz jedną?
      dziękujemy, choc słabo nam idzie:)

      Usuń
  12. Ale się rozłożyły, kocie skórki hi hi. Widać, że upał daje się im we znaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..a, że nie muszą martwic się o jedzenie to odpoczywają całymi dniami...

      Usuń
  13. No super te skórki i takie kolorowe.Głos też oddałam. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, olu. słabo nam idzie.
      serdeczności.

      Usuń
  14. Mój Mop też leży jak świniak po różnych kątach, ale omija łóżko, widać mu za gorąco. Jutro idziemy do fryzjera i ogolimy na jajko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooooo, a on to lubi? bo nie wszystkie mopowate są zadowolone.

      Usuń
  15. Powodzenia. Nam tez nie idzie najlepiej :(, a nawet jeszcze gorzej ;(... ech... konkurencja jednak duża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no duża, to prawda. ale zdjęcie twoich dwóch rozrabiaków bardzo mi sie podobało.

      Usuń
  16. Ewo skórki piękne i widać dobrze wysuszone,a raczej przewietrzone.
    Konkurencja u Maskotki duża,ale zabawa to zabawa.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i owszem. przewietrzone bardzo dokładnie.
      pozdrawiam)

      Usuń
  17. jakie słodziaki! U mnie na osiedlu też się kociaki grzeją na płytach chodnikowych i przeciągają.

    Głos oddany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koty lubią ciepełko. chociaż teraz, kiedy sa upały szukaja cienia.
      dzięki za głos, erinti.

      Usuń

miło mi powitać na moim blogu każdego kto czyta i ogląda to co piszę, i fotografuję.