o nas, o mnie...

w mazurskiej krainie mieszkam od grudnia 2011 roku. przyjechałam tu z warszawy. oboje mieliśmy dość miasta. potrzebowaliśmy odpoczynku po pracowitym życiu... nie sądziłam, że tak pokocham ten skrawek polski...
jest piękny jak marzenie....


witam:)

moi mili....
od zawsze, czyli odkąd wiele lat temu założyłam bloga - nie używam dużych liter. ani w nazwach, ani w imionach czy nazwiskach. ci, co mnie znają od lat - wiedzą o tym. tych, z którymi się dopiero poznajemy - po prostu uprzedzam.
to nie brak szacunku, to sposób pisania:)

.....................
i jeszcze:
nie komentuję wpisów anonimowych, tylko je kasuję.
kultura nakazuje, żeby się przedstawić w jakiś sposób.
przecież nie jest trudno wpisać imię lub nick.

a to wy...

paczę na was.....

paczę na was.....

czwartek, 15 sierpnia 2013

po deszczu...

mało mnie na waszych blogach, mało na moim.
spotkania z bliskimi , których widuję raz na kilka miesięcy absorbują mnie całkowicie.
tak będzie jeszcze przez kilka tygodni.
te dni w realu są dla mnie teraz najważniejsze.
pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają.

od czasu do czasu wstawię jakieś fotki, żebyście o mnie całkiem nie zapomnieli:)








18 komentarzy:

  1. Wstawiaj fotki, a o zapomnieniu nie ma mowy.
    U nas nareszcie znowu świeci słoneczko.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zaniedbuj bliskich i reala my jesteśmy i czekamy na tak fajne fotki :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wstawiaj fotki kiedy chcesz..
    Z przyjemnością obejrzę mazurskie klimaty, bo sama z Mazur też pochodzę...
    Pozdrawiam........

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie zapomnę, zagladać będę. Real najważniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zapach deszczu. Specyficzny , cudowny, nie do określenia.Zdjęcia ok...

    OdpowiedzUsuń
  6. deszcz potrzebny, byle z umiarem. Lubię tęczę, mogłabym patrzeć i patrzeć.
    Kwiaty z perełkami wody wyglądają szczególnie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia kropel deszczu na płatkach kwiatów wyglądają pięknie. Ale nadmiar deszczu potrafi zaszkodzić. Miłego weekendu Ewo

    OdpowiedzUsuń
  8. Tęcza jak marzenie. Po deszczu rośliny poweselały, może oprócz groszku, który na takie mokradła jest za delikatny. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że dotarł do Was deszcz..
    To dobrze!
    A kwiaty cudowne!
    Niechaj kwitną kwiaty, a także życie towarzyskie! :)
    Ściskam,
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
  10. My o Tobie zapomnimy !!! Nie licz na to :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne są te kwiatki w kroplach deszczu i nawet tęczę Ci się udało sfotografować, jest wogóle ślicznie. Szkoda tylko, że lato tak krótko trwa.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale rześko się zrobiło :-))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciesz się czasem tam, my spokojnie poczekamy tu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo to udanych spotkań ....:-)))
    Nie zapomnimy ... to jest niemożliwe :-)))
    Pozdrówka !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bez obaw Ewo, nie zapomnimy, tylko grzecznie poczekamy aż do nas wrócisz :-) Miłych rodzinnych chwil!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ewuniu, ciesz się gośćmi,ładuj akumulatorki, a my poczekamy. Kwiatki śliczniutkie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ewo, jak moglibyśmy o Tobie i Twoim blogu zapomnieć.
    Ostatnio fotografowałam róże sąsiadów i żałowałam, że nie było po deszczu, bo wtedy zdjęcia byłyby ciekawsze.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

miło mi powitać na moim blogu każdego kto czyta i ogląda to co piszę, i fotografuję.