o nas, o mnie...

w mazurskiej krainie mieszkam od grudnia 2011 roku. przyjechałam tu z warszawy. oboje mieliśmy dość miasta. potrzebowaliśmy odpoczynku po pracowitym życiu... nie sądziłam, że tak pokocham ten skrawek polski...
jest piękny jak marzenie....


witam:)

moi mili....
od zawsze, czyli odkąd wiele lat temu założyłam bloga - nie używam dużych liter. ani w nazwach, ani w imionach czy nazwiskach. ci, co mnie znają od lat - wiedzą o tym. tych, z którymi się dopiero poznajemy - po prostu uprzedzam.
to nie brak szacunku, to sposób pisania:)

.....................
i jeszcze:
nie komentuję wpisów anonimowych, tylko je kasuję.
kultura nakazuje, żeby się przedstawić w jakiś sposób.
przecież nie jest trudno wpisać imię lub nick.

a to wy...

paczę na was.....

paczę na was.....

sobota, 1 grudnia 2012

mój kącik do czytania...

zachciało mi się kącika!
jakby w domu było mało miejsca do czytania!
nie, ja chcę tak przytulnie, pod lampką, najlepiej w sypialni....
z książką, nogi na podpórce.
wygodnie ma być i przytulnie....
no i pracuś mi wyszykował kącik....
nawet protokołu odbioru nie było.
mój czytelniany kącik został natychmiast przekształcony w znakomite miejsce do spania.
na zmianę z szafą.
lub otwartą szufladą.










43 komentarze:

  1. Słodziak w tej szufladzie:) A amarantowy kocyk to i ja mam do poobiedniej drzemki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerń na tle tego różu ładnie się komponuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Testowanie musi być :-)))
    I jakie kolory fajne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez testowania nie ma nic. a zwiedzanie pustych pudełek to dopiero przygoda!

      Usuń
  4. O to podobnie jak mój, jego ulubiona sypialna to szafa, albo łózko, czasami mój fotel:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kącik, a kotek jak widać już się dobrze czuje na nowym miejscu.
    Miłego weekendu Ewo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcie kota w szufladzie jest fantastyczne. Ale znalazł sobie przytulny kasik do spania, za to Ty odzyskałaś swoje miejsce do czytania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz odzyskałam! on jest czujny jak ważka i pilnuje "swojego" fotelika:)

      Usuń
  7. No Kochana, czyżbyś nie wiedziała kto jest najważniejszym testerem wygody? Pozdrowienia wraz z śniegiem sypiącym za oknem- też najlepiej mi czytać w sypialni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo w sypialni przytulnie....u mnie jeszcze nie pada i wcale nie tesknie za takim widokiem. usciski:)

      Usuń
  8. Fajny kącik zrobiłaś ...dla kota ;)))
    Ta szuflada jednak chyba przytulniejsza,co ? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubie otwartych szuflad, ale czasem trzeba cos schować. wystarczy moment nieuwagi...no przecież go nie wyrzucę....

      Usuń
  9. Ostatnia fotka mnie po prostu rozbroiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kotek - bidulek, miejsca w domu brakuje...

      Usuń
    2. ale tak słodko zwinął się w kłębek, tylko przytulić i wygłaskać...

      Usuń
    3. wielki kot w niezbyt dużej szufladzie. trzeba jakoś się zwinąć:)

      Usuń
  10. A może Ty przeniesiesz się z czytaniem na szafę lub do szuflady, a kotu ustąpisz miejsca w kąciku czytelniczym?
    Życzę miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja i tak nie mam szans na ten kącik...może za jakiś czas mu się znudzi i przeniesie sie na inny fotel? serdeczności, anno:)

      Usuń
  11. Wiadomo, że kot zawsze położy się tam, gdzie go najmniej chcą ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza wieczorem. na łóżku, na środku i w poprzek!:)

      Usuń
  12. Mój kot był dla mnie wyrozumiały. Czekał aż ja sie usadowię wygodnie, a on siadał mi na ramieniu i udawał, że czyta. Kącik macie fajny. Musisz ustalić dyżury(???) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, jeśli był nieduży to mógł siadać. mój waży około 10 kilogramów i dobrze że nie wlezie mi na ramię. mógłby je połamac. uściski:)

      Usuń
  13. Twój kotek śpi tam gdzie mu najwygodniej, moja sunia też nie ma stałego miejsca wędruje sobie po całym mieszkaniu i kładzie tam gdzie ma ochotę, miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tak to jest, jak się pieszczochowi na wszystko pozwala! ale jak może byc inaczej? miłego wieczoru:)

      Usuń
  14. Ten podnóżek jest cudowny. Przydałby mi sie taki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i co ja poradzę, że poprzestawiały mi się priorytety? na wsi mieszkam i dobrze mi:)

      Usuń
  15. W tej szufladzie , bomba. A w ogole to Pracus to zloto mezczyzna, jak on dba o swoja kobiete:))))

    OdpowiedzUsuń
  16. bomba powiadasz? taka przenośnia? a pracuś rzeczywiście dba. wywiózł mnie na koniec świata to teraz musi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam koniec swiata...z nim to i na biegunie dalabys rade:))

      Usuń
    2. na biegunie to na pewno nie. nienawidzę zimna!!!:)

      Usuń
  17. Ależ cudnie :-)))) ja też taki kącik bym chciała :-))) szczęściara z Ciebie, choć kącik chwilowo zajęty ;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież ty masz dużo pięknych kącików! a mój kącik jest teraz zawsze zajęty. uściski:)

      Usuń
  18. Widać kotek lubi też wygody... :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy kotek lubi wygody. piesek też. a człowiek co ma robić? usciski

      Usuń
  19. Trudno,darmo Ewo. Trzeba będzie się podzielić swoim wymarzonym kącikiem. Ja już dawno przestałam kłócić się z Lejką o mój ulubiony fotel i jakoś egzystujemy.Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja się nawet nie zaczęłam kłócić, bo kot głos ma donośniejszy i udaje, że nie wie o co chodzi. uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj znam to znam w wykonaniu mojego kotka.Tez się pcha wszędzie tam ,gdzie ja sobie zrobię kącik do wysiadywania w ,,przytulności,,Na fotelu w podusiach,na krześle,gdzie siedzisko wyłożone jest przyjemnym materiałem,na łózeczku,przykrytym włochatą narzutą .I w swoim koszyczku tez od czasu do czasu.
    troche mnie nie było u Ciebie,i przegapiłam ,,podaj dalej,,,A z chęcią wzięłabym udział.

    OdpowiedzUsuń
  22. zaglądaj do znajomych. ta zabawa odbywa sie na kilku blogach i jest bardzo fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super kącik, i widzę, że kotek też korzysta z niego :) Faktycznie wygląda na bardzo przytulny, super się tam czyta pewnie :)

    OdpowiedzUsuń

miło mi powitać na moim blogu każdego kto czyta i ogląda to co piszę, i fotografuję.